Jak właściwie zabezpieczyć dom?

maly-dom-przyklad

Sposobów na zabezpieczenie domu jest wiele. Począwszy od tych łopatologicznych, a skończywszy na tych funkcjonujących na bazie technik rodem z NASA. Oczywiście można je rozkładać na czynniki pierwsze i dyskutować o różnym stopniu skuteczności, ale jest to cokolwiek bezcelowe. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest działanie różnych środków zabezpieczających w systemie naczyń połączonych. Słowem – w kupie siła.

Zacznijmy od podstaw.

Pierwsza linia oporu – teoretycznie mięso armatnie naprzeciw łupieżcy to nic innego jak solidne ogrodzenie. Wysoka konstrukcja zwieńczona ostrymi czubkami skutecznie powinna utrudnić chęć zgrabienia naszej posiadłości. Rzecz jasna najczęściej skupiamy się na walorach estetycznych, ale jedno nie musi wykluczać drugiego. Nie należy popadać w paranoję, druty kolczaste, czy betonowy mur na 6m w górę jest oczywiście radykalnym rozwiązaniem, który mimo swej skuteczności może uprzykrzyć nam codzienne funkcjonowanie. Ale kute ogrodzenie z elementami murku z czerwonej cegły jest już zarówno skuteczne, jak i estetyczne. Jeśli kochamy się w zieleni ciekawym rozwiązaniem będzie umiejscowienia po bokach żywopłotu, który choć minimalnie, ale wciąż skutecznie uniemożliwi dostanie się na naszą posesję. Mając w pamięci wielkie konflikty i ich ostateczny rozrachunek, wiele z nich wyjaśniło się poprzez akcje dywersyjne. Tak więc tabliczka z informacją – „Groźny pies dopadający do furtki w ułamku sekundy” nawet gdy go nie posiadamy, może sprawić, że ogląd przestępcy w okolicy diametralnie zmieni jego plany. Apropos furtki – pamiętajmy o jej zamykaniu i domofonie.

Zamki i drzwi.

Czyli solidny zamek i masywne drzwi. Właściwie to zamki, ponieważ najlepiej mieć dwa – centralny i oboczny/pomocniczy. Zamek centralny reguluje najczęściej kilka punktów ryglowania, zaś pomocniczy tylko jeden – dodatkowy. Rozmontowanie ich nie jest łatwe, a użycie siły spełznie na niczym, oczywiście w przypadku, gdy wespół funkcjonują masywne drzwi. Jeśli dysponujemy większym budżetem warto zastanowić się nad zamkami cyfrowymi – coraz to popularniejszymi nie tylko w biurach, ale także w domach. Istnieją jeszcze zamki biometryczne, które odczytują nasze linie papilarne i tylko na tej podstawie możemy dostać się do wewnątrz. Jak szaleć, to szaleć.

zamek-drzwi-bezpieczenstwo

Systemy alarmowe.

To ostatni i najwyższy w hierarchii element zabezpieczenia. Po przejściu wcześniej wspomnianych pominięcie systemu antywłamaniowego graniczy z cudem. Ceny takich systemów są obecnie niewielkie, a rosnąca konkurencja sprzyja ich solidnym zastosowaniom. Działania odbywa się na przestrzeni drzwi i okien. Otwarcie ich uaktywnia alarm, który może skutecznie odstraszyć włamywacza. Istnieje także tzw. cichy alarm, który powiadomi o niebezpieczeństwie zarówno nas, jak i współpracującą agencję ochrony. Wyróżniamy 4 stopnie wrażliwości takich alarmów, rekomendowane i optymalne są systemy ze stopnia drugiego – zaznacza Paweł Kowal z firmy http://www.instalproject.pl. Razem ze systemem antywłamaniowym warto zaopatrzyć się w przeciwpożarowy działający podobnie. Rozbudowane systemy przeciwpożarowe łączą w sobie mnóstwo ciekawych funkcji takich jak alarm dźwiękowy, automatyczne zraszanie wodą, gaszenie za pomocą gazu, czujka dymu i płomieni, a także cichy alarm wzywający jednostkę straży. Wyposażeni w oba systemy alarmowe z pewnością będziemy czuć się bezpiecznie. Jeśli nie mamy jeszcze domu, a planujemy go zbudować przedyskutujmy rolę i rodzaj systemów z architektem odpowiadającym za plan. Mnogość występujących zabezpieczeń spowodowała, iż nie każdy w danym zagospodarowaniu jest równie skuteczny, a niektóre regulują przepisy prawne.

Właściwe zabezpieczanie domu zaczyna się tak naprawdę w momencie jego planowania i trwa poprzez okres budowy, aż do efektu ostatecznego. Warto na każdym kroku myśleć o dobytku i bezpieczeństwie, aby móc zasypiać ze spokojem i nie być narażonym na zbędne ekscesy.